PSZENNE BUŁECZKI ŚNIADANIOWE Z PESTKAMI DYNI

pszenne bułeczki z dynią

 

Nie przepadam za kupnymi bułkami. Zniechęcona ilością spulchniaczy, jakie się w nich znajdują, zrezygnowałam z serwowania ich w moim domu. Jednak od czasu do czasu mam ochotę wgryźć się w coś chrupkiego, pysznego i z całą pewnością zdrowego. Takie są właśnie pszenne bułeczki śniadaniowe z pestkami dyni. Ich wykonanie zajmie Wam nie więcej niż godzinę, a radość z samodzielnie przygotowanego śniadania/kolacji jest bezcenna.

Takie bułki z dynią nadają się zarówno do spałaszowania na słodko, jak i z plasterkiem wędliny. Są świetną opcją jako dodatek do gulaszu oraz sosów. Bez problemu można je modyfikować poprzez dodanie np. suszonych pomidorów, pestek, orzechów lub płatków chili.

Do tej pory jednak najwspanialszą opcją była wersja z pestkami dyni. Zaraz po wystudzeniu, nakładam na bułeczkę grubą warstwę masła i miodu… Niebo w gębie!

Pszenne bułeczki z pestkami dyni

3,5 szklanki mąki pszennej chlebowej
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
opakowanie drożdży suszonych (7g)
2 jajka
300 ml ciepłego mleka
2 duże łyżki masła
0,5 szklanki pestek dyni

Do misy przesiewamy mąkę, dodajemy drożdże, sól, cukier i pestki dyni. Dokładnie mieszamy. W małym rondelku rozpuszczamy masło i studzimy je. Wlewamy do suchych składników razem z mlekiem i 1 jajkiem (koniecznie w temperaturze pokojowej). Zagniatamy ciasto na elastyczną masę. Może lekko się lepić, jednak już nie podsypujemy mąką. Przykrywamy lnianą ściereczką i czekamy aż podwoi swoją objętość.

W moim mieszkaniu jest wyjątkowo ciepło, dlatego wyrośnięcie zajęło mu tylko 40 minut. Pamiętajcie, że ciasto MUSI wyrosnąć, jest to gwarancja naszego powodzenia. Gdy to nastąpi, przekładamy je na stolnicę i delikatnie zagniatamy, pozbywając się nadmiaru powietrza. Następnie dzielimy je na 9 kawałków i lepimy bułeczki. Ułożone na blasze wyłożonej papierem do pieczenia bułeczki muszą jeszcze 15 minut podrosnąć.

Po tym czasie smarujemy je pędzelkiem umoczonym w rozbełtanym drugim jajku. Ozdabiamy pestkami dyni.
Blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 30 minut. Aby nasze bułeczki miały piękny, złocisty kolor, pięć minut przed zakończeniem pieczenia można włączyć termoobieg.
Po wyłączeniu piekarnika bułeczki są już gotowe do jedzenia. Zawsze boję się jeść takie gorące, ale wyglądają tak apetycznie, że nie można się powstrzymać!

Uważajcie na brzuchy! Smacznego!

bułki z dynią

 

bułeczki z pestkami dyni

 

bułki z dynią blacha

← Previous post

Next post →

2 Comments

  1. A program ćwiczeń? Bo moja oponka zamieni się w koło ratunkowe :)

  2. Jak długo takie bułeczki są świeże?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.