pieczone pierogi

 

pieczone pierogi z suszonymi pomidorami

Mogłoby się wydawać, że po świątecznych obżarstwach nic już więcej nie damy rady zjeść. Ledwo zamroziliśmy resztki bigosu, a kolejny powód do biesiady przed nami. Sylwestrowe, kuchenne przygotowania, nie powinny zająć nam wiele czasu, a skupiać powinniśmy się jedynie na naszym wyglądzie i jeszcze nieułożonych włosach!

Pierogi, które dziś chcę Wam zaproponować robiłam także na zeszłoroczną imprezę, a ponieważ sprawdziły się w 100%, jutro z pewnością zagoszczą ponownie na stole.

Są bardzo kruche, aromatyczne i bardzo szybko znikają! :) Świetnie smakują jako przekąska. Dodając sałatkę lub dowolny sos, bardzo dobrze sprawdzą się jako danie obiadowe.

 

Pieczone pierogi

(przepis na ok. 70, średniej wielkości sztuk)

500 g mąki tortowej
szczypta soli
2 jaja (schłodzone w lodówce) + jedno dodatkowo
200 g masła (zimnego, koniecznie prawdziwego, którego zawartość tłuszczu wynosi 80%)
2 łyżki lodowatej wody
700 g ziemniaków
300 g fety lub  twarogu
3 średniej wielkości cebule
4 łyżki oleju
ząbek czosnku
sól
płatki chili lub pieprz
10 suszonych pomidorów z zalewy
garść sypkiego maku lub sezamu

Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy pokrojone w kostkę masło, szczyptę soli oraz dwa jaja. Używając noża mieszamy ze sobą składniki do konsystencji sypkiego piasku. Przy kruchym cieście staramy się jak najbardziej ograniczyć kontakt z ciepłem naszych dłoni. Ciasto bardzo szybko zagniatamy i wkładamy owinięte w folię do lodówki na 30-40 minut. Dzięki temu będzie schłodzone i łatwiejsze w rozwałkowaniu.

W tym czasie obieramy ziemniaki i nie soląc gotujemy aż zmiękną. Odcedzamy i ugniatamy na gładką masę. Zostawiamy do wystygnięcia. Cebulę podsmażamy na oleju. Kiedy się zarumieni dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i smażymy dodatkową minutę. Pomidory odsączamy z zalewy i kroimy niezbyt grubo w kostkę. Ser i resztę składników mieszamy ze sobą. Doprawiamy solą oraz płatkami chili. Można dodać również łyżeczkę świeżego rozmarynu lub szczyptę gałki muszkatołowej.

Schłodzone ciasto dzielimy na 4 części, które łatwiej nam będzie rozwałkować. Bardzo cienko wałkujemy i za pomocą szklanki wycinamy koła. Nakładamy farsz i zlepiamy pieroga, koniecznie zwilżając wodą brzeg ciasta. Jeśli tego nie zrobimy, jest duża szansa, że pierogi nam się rozkleją.
Ulepione pierogi równo układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i każdego smarujemy rozbełtanym jajem. Posypujemy makiem lub sezamem.

Pieczemy 15-20 minut w temperaturze 180°C.

Pieczone pierogi świetnie sprawdzają się na wszelakiego rodzaju imprezach. Jeżeli wykorzystamy do nich ziemniaki pozostałe z obiadu, a kruche ciasto zagnieciemy dzień wcześniej, ich zrobienie zajmie nam niecałą godzinę a goście na pewno będą zachwyceni!

 

Moi Drodzy, życzę Wam szampańskiej zabawy do białego rana i niech nowy rok będzie lepszy, albo przynajmniej tak dobry, jak ten miniony. Wszystkiego najlepszego!

 

pierogi na talerzu

pieczone pierogi posypane makiem