Facebook
Google+
Instagram
Pinterest

Sernik malinowy na piernikowym spodzie

ttt

 

Serniki na zimno kojarzą nam się z letnią porą, kiedy koniecznie chcemy się ochłodzić, ale kto  nie próbował go zimą, ten nie wie co  traci. To jedno z tych ciast, które nie może się nie udać. Bardzo proste, bardzo kremowe i pasujące na każdą okazję. Ja przygotowałam je z myślą o Sylwestrze – nie zajmuje wiele przygotowań i pozwala na świetny efekt końcowy. Do jego przygotowania możecie użyć dowolnych mrożonych owoców: wiśni, jagód, truskawek. Ja tym razem zdecydowałam się na maliny, które znajdziecie praktycznie w każdym większym sklepie. Ponieważ ciągle otacza nas świąteczna atmosfera, postanowiłam połączyć kremowy, słodki smak sera i kwaskowate maliny z chrupiącymi piernikami. Można kupić gotowe, lub wykorzystać TEN przepis.

 

Sernik malinowy na piernikowym spodzie

  • 1 kg sera twarogowego (użyłam sera z Wielunia, który sprzedawany jest w 500 g pojemnikach),
  • 400 g śmietanki 30%,
  • 300 g pierników,
  • 600 g mrożonych malin, które wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby się rozmroziły,
  • 2 opakowania galaretki z owoców leśnych,
  • szklanka cukru pudru,
  • opakowanie żelatyny,
  • 0,5 szklanki gorącej wody,
  • 130 g rozpuszczonego masła,
  • 1,5 szklanki wody,

 

  1. Pierniki kruszymy w malakserze, lub wkładamy do reklamówki i rozdrabniamy je za pomocą wałka. Mieszamy pokruszone ciasteczka z rozpuszczonym masłem. Powinny przypominać mokry piasek, którym wykładamy spód dużej tortownicy. Wkładamy ją do zamrażarki na 20 minut, lub lodówki na 30. Ja położyłam swoją na balkonie, było tak zimno, że po 15 minutach cały spód był sztywny.
  2. Do dużej misy dodajemy ser, śmietanę, cukier puder oraz 200 g rozmrożonych malin, razem z sokiem jaki puściły. Mieszamy wszystko na najniższych obrotach miksera, tylko do połączenia składników.
  3. Żelatynę rozpuszczamy w 0,5 szklanki gorącej (nie wrzącej) wody. Dokładnie mieszamy aż całkowicie się rozpuści. Mieszając, do szklanki z żelatyną dodajemy łyżkę serowej masy i łączymy. Następnie przelewamy całość do misy z serem. Mieszamy dużą łyżką a następnie mikserem na niskich obrotach. Próbujemy. Jeżeli wyda nam się mało słodkie, możemy dodać cukru pudru.
  4. Powstałą masę przelewamy do tortownicy, tak aby pozostały 3 cm do końca formy. Wstawiamy sernik do lodówki i czekamy aż zastygnie. Ja swój wystawiłam na balkon. Ponieważ było zimno, sernik stężał po 30 minutach.
  5. Pozostałe maliny blenderujemy na gładką masę, lub bardzo dokładnie rozgniatamy widelcem.
  6. Gotujemy 1,5 szklanki wody i rozpuszczamy w niej 2 galaretki, dodajemy ją do masy z malin i dokładnie mieszamy. Próbujemy. Możemy dodać cukru. Chłodzimy i wstawiamy do lodówki. Gdy galaretka zacznie przypominać konsystencją gęsty kisiel, wylewamy ją na stężały sernik i wkładamy całość do lodówki.
  7. Gdy galaretka stężeje sernik jest gotowy do jedzenia.

 

DSC_0439

 

DSC_0449

← Previous post

Next post →

5 Comments

  1. Piękny zimowy sernik, bardzo apetyczny.

  2. Boski sernik! Fantastycznie wygląda z tym musem na górze :)

  3. Mmm, wygląda znakomicie :)
    Namiastka lata w środku zimy :)

Dodaj komentarz

Durszlak.pl Przepisy.pl
Facebook
Google+
Instagram
Pinterest